29 kwietnia 2016

Hanna Gałgańska - Włoska podróż



Data wydania: 2,07,2015
Wydawnictwo Lucky


Anna od zawsze wiedziała, kim chce być i co chce robić w życiu. Studia, praca, markowe ubrania i buty, droga biżuteria i najlepsze perfumy. Jej sposobu życia nie zmienia ślub ani narodziny córki. Po burzliwych rozmowach z mężem to on zostaje z dzieckiem w domu, podczas gdy Anna dalej spełnia się zawodowo. Podczas gdy mąż gotuje obiadki i zmienia pieluchy, ona pracuje i wyjeżdża na zagraniczne wycieczki. Gdzieś po drodze zgubili jednak siebie i zapomnieli, jak silne uczucie ich połączyło. Ostatnio los nie jest zbyt łaskawy dla Anny, umiera jej dziadek, matka nie przyjeżdża się pożegnać z własnym ojcem, babcia zmieniła się nie do poznania, córka przeżywa okres buntu. Pod wpływem impulsu pisze wypowiedzenie z pracy i za namową babci jadą do raju. Z niespodziewaną pasażerką na gapę, trzy pokolenia jadą do włoskiego miasteczka Positano, by odnaleźć swój raj. Nie wiedzą, że ta podróż odmieni życie wszystkich członków ich rodziny i doprowadzi do spotkania miłości sprzed lat.





To bardzo ciepła i wzruszająca powieść o szukaniu swojego miejsca na świecie, o miłości, którą tak łatwo przeoczyć i o poszukiwaniu tego, co tak naprawdę mamy przed sobą.
Nie mogłam zabrać się za czytanie tej książki, kilka razy już miałam ją w rękach, ale zawsze wracała na półkę. W końcu jednak się przełamałam i żałuję tylko jednego-że tak długo zwlekałam. Małżeństwo Anny i Ernesta to historia, jakich pełno, byli młodzi, ambitni, zakochani, wzięli ślub, urodziło się dziecko i cała pasja i uczucie kiedyś ich łączące gdzieś po drodze się zgubiło. Za sprawą Amelii, babci Anny, w książce pojawia się wątek wojenny. Został on wpleciony pomiędzy rozterki i przemyślenia Anny, kiedy podczas podróży Amelia opowiada im historię swojego dzieciństwa, sposobu, w jaki straciła rodziców i to jak poznała swoją pierwszą wielką miłość. Fakty o gettach, prześladowaniach Żydów i życiu codziennym podczas okupacji zostały podane w przystępny sposób. Wydaje mi się, że sama autorka rozmawiała kiedyś na ten temat z uczestnikiem tych wydarzeń, bo emocje przedstawione w tej książce są tak prawdziwe, tak realistyczne.





Myślę, że ta dedykacja idealnie oddaje sens tej książki.
Raj jest tam, gdzie jest nasze serce, nasze serce jest tam, gdzie są ci, których kochamy.

Jedyne co w tej książce mi się nie spodobało to jej zakończenie. Autorka mogła je zdecydowanie bardziej rozbudować.





Bardzo zachęcam Was do przeczytania tej książki i odpowiedzenia sobie na pytania:
Czym dla mnie jest raj?
Co jest dla mnie najważniejsze w życiu?
Czy miłość może przetrwać wszystko?

26 kwietnia 2016

Virginia Boecker - The Witch Hunter. Łowczyni



Data wydania: 2.03.2016
Wydawnictwo Jaguar


Szesnastoletnia Elizabeth Grey wykonuje niezwykły zawód jak na dziewczynę w jej wieku- jest królewskim łowcą czarownic. Jako sierota została przygarnięta na dwór wraz z przyjacielem Calebem, zdobywają wykształcenie i umiejętności, by skutecznie oczyścić Anglię z wszelakich przejawów magii. Niestety w dziwnych okolicznościach sama zostaje oskarżona o praktykowanie magii, zamknięta w wiezieniu i skazana na śmierć na stosie. Jej wybawcą okazuje się człowiek, którego za wszelką cenę usiłowała schwytać- Nicholas Perevil, najpotężniejszy mag w królestwie. W zamian za pomoc oferuje Elizabeth nowe życie. Na przeszkodzie staje jednak przeszłość Elizabeth- byłej łowczyni, o której nowi towarzysze nie mają pojęcia. Jeśli się dowiedzą, wyrok stanie się jej najmniejszym problemem. W nowych okolicznościach, z nowymi towarzyszami dziewczyna będzie musiała zastanowić się nad prawdziwym znaczeniem przyjaźni, miłości i nienawiści. Będzie musiała przewartościować swoje życie i zrozumieć co jest dobre a co złe.



















Przyznaje szczerze, że początkowo nie byłam zbyt optymistycznie nastawiona do tej książki. Myślałam, że będzie przeładowana faktami historycznymi, w końcu procesy czarownic i śmierć na stosie bardzo naznaczyły historie Anglii, że będzie wiało nudą i że przeczytanie jej będzie olbrzymim wysiłkiem. Nawet nie wiecie, jak bardzo się myliłam! Książka porwała mnie od samego początku. Czytając, spotkamy mnóstwo magicznych stworzeń- nekromantów, czarownice, piratów, uzdrowicieli, wieszczkę, duchy, zjawy, nimfy, ghule i demony. Akcja książki rozwija się w dynamiczny sposób, a wplecione elementy historii współgrają z pozostałą częścią fabuły.
Elizabeth mimo młodego wieku wiele doświadczyła w życiu, wszystko to sprawiło, że jest odważna i silna, choć trochę naiwna. Dopiero z czasem zrozumiała, że została wykorzystana przez tych, których uważała za przyjaciół. Duży wpływ na zmiany w jej światopoglądzie ma rodzące się uczucie do pewnego uzdrowiciela.

Pomimo wcześniejszych wątpliwości książka bardzo przypadła mi do gustu i gorąco ją polecam wszystkim fanom literatury fantastycznej. Autorka zabierze was w podróż pełną przygód i niebezpieczeństw, poznacie różnicę pomiędzy wrogiem udającym przyjaciela a prawdziwym przyjacielem, dla którego nie liczy się, skąd pochodzisz i czym się zajmujesz. Poznacie medyczne zastosowanie ziół, spotkacie czarowników, dowiecie się, że duch może być świetnym służącym, a ze zjawą możecie się zaprzyjaźnić.

Dużym plusem tej książki jest jej wydanie. Okładka idealnie pasuje do treści, odpowiednia wielkość czcionki sprawia, że czytanie nie jest męczące dla oczu i zwróćcie uwagę na ilustracje na zdjęciu poniżej. Brawa dla wydawnictwa!






Gorąco zachęcam was do lektury tej książki! Ja już czekam na kontynuacje tej serii. 



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuje Wydawnictwu Jaguar :)



The witch hunter. Łowczyni

19 kwietnia 2016

Emma Chase - Unieważnienie



Data wydania: 13.04.2016
Wydawnictwo Filia


Stanton Show to młody, przystojny i ambitny chłopak, pochodzący z małego miasteczka Sunshine w stanie Missisipi. Na ostatnim roku szkoły średniej, jemu i jego dziewczynie przydarzyła się wpadka. Rodzice nie wychowali go na tchórza, wiec jest zdecydowany porzucić marzenia o Uniwersytecie Columbia, by zadbać o Jenny i ich dziecko. Dziewczyna ma jednak odmienne zdanie, chce, by poszedł na studia, ukończył je z wyróżnieniem, zdobył dobrą pracę i wtedy zadbał o rodzinę.

Teraz, 11 lat później, Stanton jest obrońcą w Waszyngtonie. Dumny, ambitny, seksowny, nazywany jest Uwodzicielem Przysięgłych. Do tej pory myślał, że panuje nad swoim życiem, był z niego zadowolony-do czasu. Pewnego dnia dostaje zaproszenie na ślub, ale nie pierwszy lepszy, lecz ślub matki jego córki, jego ukochanej Jenny. To zdecydowanie nie znajdowało się w jego planach.

Sofia Santos jest prawniczką, ambitnie wspinającą się po szczeblach kariery. Jej obecny cel-zostać partnerem w firmie. Praca to jej życie, wiec nie ma czasu na związki i rozproszenie, jakie ze sobą niosą. Jednak gdy zgadza się pomoc Stantonowi, swojemu przyjacielowi z korzyściami, jej idealnie zaplanowany świat zostaje wywrócony do góry nogami. Od początku wiedziała, że pomysł, by pojechać do tej mieściny w stanie Missisipi i pomoc Stantonowi w odzyskaniu ukochanej, to zły pomysł.

Co się stanie, gdy dwójka świetnych prawników, pomiędzy którymi napięcie seksualne aż kipi, znajdzie się w malutkiej mieścinie, w której nie istnieją tajemnice? Czy Stantonowi uda się odzyskać ukochaną? Jedno jest pewne-emocji nie zabraknie.

Dla mnie Emma Chase jest klasą samą w sobie, wiec, gdy dowiedziałam się, że Wydawnictwo Filia wydaje jej nową książkę, wiedziałam, że muszę ją mieć. ''Unieważnienie'' to pierwsza część serii ''The Legal Briefs'' i muszę przyznać, że to bardzo udany początek nowego cyklu. Książka rozpoczyna się w momencie przełomowym dla Stantona i Jenny-właśnie dowiedzieli się, że zostaną rodzicami. Pomimo tej trudnej sytuacji i młodego wieku, podejmują dojrzałą decyzję, by Stanton poszedł na studia i zdobył wykształcenie potrzebne, by zadbać o rodzinę, a Jenny zostanie w domu i zajmie się wychowaniem dziecka. Czas pokaże czy chwilowe rozstanie wyjdzie im na dobre.
Osobiście nie przypadł mi do gustu ich układ dotyczący ''otwartego'' związku, kochają się, ale chcą seksualnych przygód z innymi? Jenny jako pomysłodawczyni trafiła na moja czarną listę. Drugi irytujący punkt książki? Stanton zabiera swoja seks przyjaciółkę do rodzinnego miasteczka, na misje odzyskania swojej ukochanej. Z jedną sypia, drugą chce odzyskać? Wielkim plusem tej książki są bohaterowie. Stanton, w przeciwieństwie do Drew z ''Zaplatanych'' nie był, według mnie, tak irytujący. Uparty i arogancki, ale przy tym ambitny, ceniący sobie wartości rodzinne, kochający córkę całym sercem. Sofia to piękna, ambitna i niezależna kobieta. Bardzo spodobał mi się jej cięty język. Brent i Jake to dla mnie materiał na świetnych kumpli. A ich pomysły na morderstwo idealne? Genialne! Pozostałe postacie również są interesujące a każda na swój sposób pokręcona.
Autorka po raz kolejny stworzyła lekką, barwną powieść, z której aż kipi poczucie humoru i erotyzm. Bardzo miłym zaskoczeniem jest nawiązanie do ''Zaplatanych''. Czytając tę książkę, przygotujcie się huśtawkę emocjonalną! Do tego cudowna okładka jako zwieńczenie wspanialej książki.
Gorąco polecam tę książkę wszystkim fanom serii ''Tangled''. Ja już z niecierpliwością czekam na drugą część.

8 kwietnia 2016

Jennifer L. Armentrout - Ognisty pocałunek


 Data wydania: 9.03.2016
Wydawnictwo  Filia



Siedemnastoletnia Layla tak jak każda nastolatka, chciałaby być normalna. W jej przypadku nigdy nie będzie to możliwe. Jej pocałunek zabija wszystko, co posiada dusze. Swoje niespotykane zdolności zawdzięcza pochodzeniu, jest pół demonem i pół strażnikiem. Wychowuje się wśród strażników -gargulców, których zadaniem jest polowanie na demony i dbanie o bezpieczeństwo ludzi. Layla ukrywając swoja mroczną stronę przed najbliższymi, próbuje dostosować się do swojej rodziny. Od zawsze podkochuje się w Zaynie, zniewalająco przystojnym strażniku. Pomimo swoich starań czuje, że nie pasuje do strażników i jej ukochany na zawsze pozostanie poza jej zasięgiem. Wkrótce w jej życiu pojawia się Roth- wytatuowany, grzeszny i przystojny demon, który twierdzi, że zna jej wszystkie tajemnice. Nawet takie, których ona sama nie zna. Layla wie, że powinna trzymać się od niego z daleka, choć nie jest pewna czy tego chce, zwłaszcza że sprawa z całowaniem nie stanowi problemu, ponieważ Roth jako demon nie posiada duszy. Kiedy Layla dowiaduje się, że to ona jest powodem zwiększonej aktywności demonów w mieście i to ze względu na nią pojawił się brutalny demon, postanawia zaryzykować, zaufać Rothowi i razem z nim rozwiązać  zagadkę. Czy postąpiła słusznie? Czy ufając demonowi, przyczyniła się do zniszczenia świata?

Po sukcesie serii Lux, bez wątpliwości będę sięgać po wszystkie książki Jennifer L. Armentrout. Po raz kolejny do naszego świata zawitały postacie fantastyczne, znowu możemy czytać o seksownych chłopcach, którzy ogrzeją nasz wieczór, kolejny raz dowcipne dialogi głównych bohaterów sprawiają, że chcemy czytać więcej i więcej. Rewelacyjną postać Rotha pokochałam od pierwszych linijek tekstu i z chęcią spotkałabym takiego demona na ulicy. Autorka po raz kolejny udowodniła, że potrafi łączyć elementy romantyczne z fantastycznymi i mrocznymi. I tym razem nie zawiodłam się na pani Armentrout i z czystym sercem mogę polecić  książkę każdemu, komu do gustu przypadła seria Lux. 

Zapowiedz drugiej części :)  

7 kwietnia 2016

Mia Sheridan - Stinger. Żądło namiętności




Data wydania: 18.03.2016
Wydawnictwo Helion


Los bardzo często płata nam figle, stawiając na naszej drodze ludzi, którzy pozornie, są naszymi kompletnymi przeciwieństwami, ale to właśnie te osoby, zmieniają nasze życie na zawsze. Dlatego czasami powinniśmy odłożyć nasze uprzedzenia na bok i dać się ponieść przeznaczeniu.


Co może łączyć studentkę prawa i heteroseksualnego aktora porno? Na pierwszy rzut oka nic. Ale Vegas to inny świat i tylko w tym mieście, w jednym hotelu może odbywać się Międzynarodowy Zjazd Studentów Prawa i Zjazd Fanów Porno.



Grace ma plan na życie, a raczej jej życie jest planem. Każdy, nawet najmniejszy aspekt przemyślała i zaplanowała. Gdy melduje się w hotelu, wpada na uroczego przystojniaka, jednak szybko jej zachwyt ucieka, gdy orientuje się, że nie jest on studentem prawa tylko aktorem porno. Jak najszybciej chce znaleźć się z dala od niego i nigdy więcej nie spotkać. I tu po raz kolejny los wkracza do gry. Awaria windy, w której jest tylko ona i Carson. Wspólny czas w windzie owocuje wyznaniem kilku tajemnic i wspólnie spędzonym weekendem, podczas którego Carson nauczył Grace, by nie oceniać ludzi po pozorach i dodał kilka łóżkowych sztuczek w gratisie. Weekend się kończy, bohaterowie rozsta i wracają do dawnego życia. Ale czy na pewno? Carson pod wpływem swojego Jaskierka postawia zmienić swoje życie i zaciąga się do wojska. Grace postanawia porzucić bezpieczną drogę kariery i robi wszystko by zostać prokuratorem. Każde z nich żyje teraz swoim życiem i upojny weekend w Vegas zaczyna blednąć.


Po kilku latach los postanawia o sobie przypomnieć. Po tych kilku latach oboje mieszkają w mieście, w którym się spotkali, ona jest uznanym prokuratorem a on zasłużonym wojskowym. Jak to się mówi, ''stara miłość nie rdzewieje'' i uczucie, które ledwo się rozpaliło podczas ich pierwszego weekendu w Vegas, wybuchło teraz z pełną mocą.



Uwielbiam książki Mii Sheridan, są lekkie, czyta się je z przyjemnością i zawsze chce więcej. Tutaj oprócz miłości, pożądania i tęsknoty, typowych dla książek New Adult, pojawia się watek kryminalny, który porusza bardzo istotny problem naszego świata. Handel żywym towarem był, jest i prawdopodobnie będzie problemem, z którym my, jako ludzkość, nie potrafimy sobie poradzić. Autorka tak sprawnie wprowadziła ten element do książki, że do samego końca nie wiedziałam co mnie czeka przy dalszej lekturze.



Moja ocena tej książki? 10/10. Bez wątpliwości. ''Bez słów'' bardzo wysoko postawiła poprzeczkę, a ta książka utrzymała poziom. Po raz kolejny książka Mii Sheridan trafia na półkę moich ulubionych. Nie jest to kolejny ckliwy romans. To książka poruszająca bardzo ważny temat, to książka o przeznaczeniu, o miłości i życiowych wyborach. Gorąco polecam!



W linku poniżej wywiad z Mia Sheridan :) 

Wywiad :)