23 listopada 2016

Susan Ee - Angelfall. Penryn i kres dni


Data wydania: 2.09.2015
Wydawnictwo Filia



Spektakularny finał bestsellerowej trylogii Susan Ee. Po brawurowej ucieczce z gniazda aniołów Penryn i Raffe muszą się ukrywać. Oboje za wszelką cenę chcą znaleźć lekarza, który potrafiłby odwrócić wynaturzone efekty operacji przeprowadzonych przez anioły na Raffem i siostrze Penryn. Ledwie zaczynają szukać wyjścia z sytuacji, Penryn odkrywa zaskakujący sekret z przeszłości Raffego, budząc jednocześnie mroczne, zagrażające wszystkim bohaterom siły.
Anioły sprowadzają do świata ludzi apokaliptyczne bestie. Obie strony szykują się do wojny, zawierając nietypowe sojusze i modyfikując strategie. Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia? Raffe i Penryn zostają zmuszeni do opowiedzenia się po którejś ze stron. Stają przed wyborem: dołączyć do przedstawicieli swoich gatunków albo trzymać się razem.




Dobre zakończenie serii. Penryn i Raffe znowu razem, ramię w ramię, walczą, ukrywają się i próbują znaleźć wyjście z tego całego koszmaru. Zarówno ludzie, jak i aniołowie szykują się do ostatecznego starcia. Choć zastępy niebieskie lekceważą ludzi i ich wolę walki o swój dom, to ludzie zbierają coraz więcej informacji o nich, wszystko, co może się przydać, by osłabić przeciwnika. Nie poddadzą się bez walki, nie oddadzą swojego domu tym bestią z pięknymi skrzydłami.

Autorka w swojej serii umieściła odniesienia do stworzeń z Apokalipsy św. Jana, na których podobieństwo Uriel tworzy swoją armię potworów, które pomogą mu zdobyć tytuł posłańca. W tej części mamy jeszcze więcej akcji niż w dwóch poprzednich, więcej krwawych walk, a także rozwinięty motyw miłosny. Znacie piosenkę z Króla Lwa ''Miłość rośnie wokół nas''? W niektórych momentach miałam ochotę ją zaśpiewać lub zanucić. Podobnie jak w poprzednich częściach mamy tutaj świetnie wykreowane postaci — zwłaszcza Dee-Dum i matka Penryn, dodają całej powieści sporą dawkę humoru. Samo zakończenie mnie odrobinę rozczarowało. Nastawiłam się na krwawą masakrę pomiędzy ludźmi a aniołami, negocjacje polityczne, a dostałam odrobinę walki, potwory z dna oceanu i rozwiązanie konfliktu za pomocą uczucia pomiędzy głównymi bohaterami. Czytając całą trylogię, dobrze spędziłam czas, książki czyta się bardzo szybko, mamy w nich sporo akcji, autorka nie przesadziła z uczuciem pomiędzy Penryn i Raffe, przez co nie zrobił nam się tutaj romans fantasy. Polecam!

19 listopada 2016

J.K.Rowling, J.Tiffany, J.Thorne - Harry Potter i Przeklęte dziecko



Data wydania: 22.10.2016
Wydawnictwo Media Rodzina



Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym.

Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.



Czytanie tej książki było jak spotkanie z dawno niewidzianym przyjacielem. Oboje się zmieniliście, jesteście starsi i zdajesz sobie sprawę, że spotkanie to nie przebiega tak, jakbyś sobie tego życzył.

Bardzo się cieszyłam, kiedy dowiedziałam się, że J.K. Rowling wyda ''Przeklęte dziecko'', moja radość opadła dopiero po lekturze książki. Był to dla mnie długo oczekiwany powrót do świata magii i czarodziejstwa, byłam ciekawa, jak sobie radzą w dorosłym świecie Harry, Hermiona i Ron. Ze smutkiem odkryłam, że z wiekiem stali się bardzo, ale to bardzo nudni, ich przygody zniknęły bezpowrotnie, a ich życie to teraz nudna praca w ministerstwie magii. Kompletnie nie sprawdzili się w roli rodziców a co najważniejsze, lekceważą umiejętności i determinację młodych czarodziejów. Przecież, na przykładzie własnych doświadczeń i dokonań powinni wiedzieć, że ich dzieci potrafią być przebiegłe, uciec spod opieki starszych czarodziejów i wpakować się w wielkie tarapaty. Albus i Scorpius stają się najlepszymi przyjaciółmi, odrzuconymi przez pozostałych uczniów szkoły, w końcu zdesperowani postanawiają zrobić coś, by ich los się odmienił, pragną zwrócić uwagę swoich ojców.

W ''Przeklętym dziecku'' zabrakło mi magii, w porównaniu do serii o młodym Harrym, to ta sztuka jest bardzo uboga w akcję, magię, po prostu wieje tu nudą. Dla pottermaniaków, dla mnie, nie ma powrotu do starej, dobrej Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Niby J.K. Rowling dała nam możliwość powrotu do Hogwartu, jednak jest on inny, obcy i nie do końca rozumiem zmian, które w nim zaszły. Nie żałuję przeczytania tego scenariusza, jednak dla mnie to już nie jest to samo. Brakuje mi tu akcji, napięcia, być może gdyby J.K. Rowling zdecydowałaby się to dopracować, napisać samodzielnie i wydać w formie zwyczajnej książki, tak jak poprzednie historie o Harrym Potterze, byłoby inaczej. Mimo wszystko czuję się odrobinę rozczarowana i zawiedziona. 



16 listopada 2016

Lynn Sandi - Nasze olśnienie



Data wydania: 29.10.2016

Wydawnictwo Amber



Nazywam się Jack Sutton. Jestem dyrektorem „Sutton Fashion Magazine”. Miałem świat u stóp. Kariera, góry pieniędzy i piękne kobiety na zawołanie. Sześć małżeństw mojej matki kompletnie zniechęciło mnie do związków. Kobiety to tylko zabawki – takie było moje motto. Wtedy spotkałem Lorelei Flynn - piękną i zupełnie dla mnie nieodpowiednią. Była moją osobistą asystentką i kobietą zamkniętą w sobie. Musiałem odkryć, co kryje się za jej urodą. To było coś, czego nie umiałem wytłumaczyć. Coś wyjątkowego.

Nazywam się Lorelei Flynn. Byłam piętnastą asystentką Jacka Suttona w ciągu roku. Mój chłopak zginął siedem lat temu. Przed śmiercią zostawił mi dar: córeczkę Hope. Moje życie kręciło się tylko wokół niej. Wtedy pojawił się Jack Sutton. Cholernie seksowny kobieciarz. I mój szef. Ta granica nie powinna zostać przekroczona. Ale została przekroczona i mój świat nagle się zmienił. I to mnie przeraża…

„Sandi Lynn nie tworzy klasycznych, przeciętnych bohaterów swych powieści. Jej mistrzostwo w pisaniu sprawia, że bajka o kopciuszku i księciu zamienia się w chwytającą za serce i bardzo wciągającą lekturę o miłości. O miłości widzianej nie tylko przez pryzmat "różowych okularów". O miłości, która potrafi być tak silna, że sprawia czasami ból, który szybko znika". empik.com


„Książki Sandi Lynn to bajki, które każda z nas powinna poznać, bo w każdej bajce znajduje się ziarenko prawdy, i kto wie, być może kiedyś i nam przydarzy się taka historia". empik.com





Na początek muszę napisać, że bardzo miło przeczytać własne słowa, które wydawnictwo umieściło w opisie książki, szkoda tylko, że bez podpisu. 


Książki Sandi Lynn są według mnie lekkimi, choć nie prostymi, współczesnymi bajkami. To bajki, które każda z nas powinna poznać, bo w każdej bajce znajduje się ziarenko prawdy, i kto wie, być może kiedyś i nam przydarzy się taka historia. 
Poznajmy więc bajkę o Lorelei i Jacku. 

Lorelei Flynn to samotna mama siedmioletniej Hope. Przez redukcję etatów w jej poprzedniej firmie, straciła pracę i jest bardziej niż zdeterminowana, by znaleźć taką, która pomoże jej zapewnić dobre i bezpieczne życie swojej córeczce. Tak właśnie została asystentką Jacka Suttona, piętnastą asystentką w ciągu roku.

Jack Sutton to arogancki dupek, daleko mu do księcia, którego szukałaby samotna matka. A jednak los sprawia, że drogi tych dwojga się przecinają, codzienne przebywanie blisko siebie w pracy skutkuje kiełkującym uczuciem. Tylko oni mogą zadecydować, którą drogą pójdą, jaką przyszłość dla siebie wybiorą.

Lynn Sandi po raz kolejny napisała słodką, przyjemną historię miłosną. Motyw szef- sekretarka jest trochę banalny i bardzo często używany, jednak książka nie jest ani trochę banalna. Bohaterowie mają bardzo silne charaktery, przez co w ich relacji nie ma miejsca na nudę. Fabuła nie jest oryginalna, ale Lynn Sandi potrafi pisać w świetny sposób, przez co tchnęła w nią nowe życie. Język, którym się posługuje, jest prosty i barwny, sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie. Całość jest lekka i naprawdę przyjemna, jak już pisałam, książki tej autorki to współczesne bajki dla kobiet. Zarówno z ''Nasze olśnienie'' jak i z pozostałymi książkami autorki można spędzić miło czas, nadadzą się idealnie na ciemne, zimne wieczory.

15 listopada 2016

Madeline Sheehan - Niepokorna


Wydawnictwo: Czwarta Strona



Metal i skóra. Lojalność i zdrada. Gniew i seks.

Eva Fox jest córką prezesa Klubu Motocyklowego Srebrzyste Demony. Wychowywana przez harleyowców, nie zna innego świata niż ten. Jej życie jest twarde jak źle wyprawiona skóra, surowe jak krajobraz pustyni i odurzające niczym zapach wiatru we włosach.

Deuce West to twardziel, emanujący testosteronem przywódca klubu Jeźdźców z Piekła Rodem. Podobnie jak Eva urodził się i dorastał wśród motocyklistów – ale na tym podobieństwa się kończą.

Los sprawia, że połączy ich miłość pełna pożądania i niepohamowanej namiętności. Gorzka i bolesna. Miłość, która nie zna granic.

To nie jest ckliwa love story. Nie znajdziecie w niej łzawych westchnień, listów pisanych o blasku księżyca, płatków róż rozsypanych pod stopy ukochanej i innych tego typu bzdur. To historia dzika i nieprzyzwoita. Pełna gniewu i nieokiełznanego seksu rozgrywająca się w świecie władanym przez gwałtowne emocje oraz mroczne żądze. Surowa i szorstka opowieść o bezkresnej miłości, która wymaga poświęcenia i sprawia ból. Opowieść, która całkowicie druzgocze i zniewala czytelnika.





Miało być gorąco, wyszło niesmacznie.
Na tym jednym zdaniu mogłabym zakończyć moją wypowiedź o tej książce.
Bardzo nie lubię pisać negatywnych opinii, zdecydowanie bardziej cieszą mnie sytuacje, kiedy mogę napisać coś pozytywnego o książce. Ale tym razem postanowiłam jednak coś napisać, być może dlatego, że czytałam wiele książek o gangach motocyklowych o niebo lepszych od tej. Niestety większość z nich nie jest wydana w Polsce. Według opisu i recenzji ''Niepokorna'' miała być tym, co lubię czytać, mocną, seksowną opowieścią o zakochanych w sobie ludziach.
Pierwszy zgrzyt nastąpił zaraz na początku książki, ona ma 5 lat, on 23, ona mała dziewczynka w wieku mojej córeczki zakochuje się w złym mężczyźnie z gangu motocyklowego, on 23-letni, dorosły facet jest zauroczony tą małą dziewczynką. Cóż, mówcie, piszcie, sobie co chcecie, to normalne dla mnie nie było, nie wyobrażam sobie sytuacji, w której moja córka, w tym momencie, zakochuje się w dorosłym facecie i marzy o nim przez całe swoje życie. Ich drugie spotkanie również nie jest dla mnie normalnym zjawiskiem, żaden normalny, zdrowy 30-letni facet nie fantazjuje o dziewczynce dwunastoletniej. Koniec kropka. Wiem, że jest to fikcja, jednak nie jestem w stanie zrozumieć tej książki, ani głównych bohaterów. Duece nie jest facetem, jakiego chciałabym dla swojej córki, nie jest dobrym człowiekiem, nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa, myśli nie tą głową co trzeba. Ta książka może być poradnikiem, jak nie traktować kobiet i jakich facetów trzymać z daleka od córek.
Naprawdę nie potrafię znaleźć w tej książce pozytywów, wiele się w niej dzieje, jednak życie i funkcjonowanie gangu motocyklowego zostało całkowicie przyćmione przez ''związek'' Duece i Evy. A szkoda, bo w końcu na polskim rynku pojawiła się książka o ludziach, dla których jazda na dwóch kółkach i kodeks gangu są najważniejsze. Mam nadzieję, że już wkrótce pojawią się w naszych księgarniach inne książki o tej tematyce.
Tej książki nie polecam nikomu, jeśli chcecie się przekonać, co sprawiło, że nie potrafię znaleźć w niej nic dobrego, to oczywiście ją przeczytajcie. Być może w pozytywnym odbiorze jej, przeszkadza mi fakt, że jestem mamą dwóch dziewczynek, 3 i 5-letnich.


12 listopada 2016

Margaret Stohl - Czarna wdowa. Na zawsze czerwona

Data wydania 12.10.2016
Wydawnictwo Zielona Sowa



Potem jej powieki opadły, a ogień, chaos, śmierć i krzyki zniknęły.

NATASHA ROMANOFF jest jednym z najgroźniejszych zabójców. Trenowana od najmłodszych lat w sztuce zwodzenia i zabijania przeciwników. Natasha otrzymała pseudonim Czarnej Wdowy od Ivana Somodorova – swojego okrutnego i brutalnego nauczyciela z moskiewskiej szkoły superszpiegów zwanej Czerwoną Komnatą.

Odkryj nową stronę Uniwersum Marvela, która porusza zarówno zagorzałych fanów, jak i tych dopiero poznających świat superbohaterów. Margaret Stohl po raz pierwszy odkrywa przed czytelnikiem nieopowiedzianą dotąd historię Czarnej Wdowy…



Najlepszy i najsłynniejszy szpieg T.A.R.C.Z.Y zaprasza Cię do swojego świata. Jesteś gotowy przyjąć zaproszenie i poznać najbardziej strzeżone sekrety Czarnej Wdowy?

Gdy zobaczyłam tę książkę, miałam ochotę krzyknąć NARESZCIE! Uwielbiam filmy Marvela, a postać Natashy Romanoff jest moją ulubioną, zaraz po Kapitanie Ameryce. Bardzo chciałabym zobaczyć w końcu film o najsłynniejszej kobiecie z zespołu Avengers, mam nadzieję, że Marvel nie zawiedzie i bliżej poznamy Natashę. Na razie wystarczyć mi musi książka Margaret Stohl, która opowiada historię Czarnej Wdowy.

Natasha Romanoff — najbardziej śmiercionośna i niebezpieczna agentka T.A.R.C.Z.Y od dziecka szkolona na superszpiega. Jako mała dziewczynka uczyła się jak składać i rozkładać broń, ćwiczyła sztuki walki, metody zabijania i ukrywania się przed wrogami. Niegdyś całkowitą władzę nad nią miał Ivan Somodorov, jej nauczyciel i prześladowca. Książka rozpoczyna się w momencie, kiedy Czarna Wdowa wykonuje kolejną misję — tym razem musi zlikwidować swojego byłego mentora, przeszkodzić mu w jego eksperymentach i wyrwać z jego rąk dziewczynkę — Ave, która bardzo przypomina jej ją samą z przeszłości.

Ava Orlova — przed ośmiu laty uratowana przez Czarną Wdowę z rąk Ivana Somodorova, obecnie ukrywająca się w opuszczonych budynkach i piwnicach, stara się wieść normalne życie amerykańskiej nastolatki. Ava jest córką rosyjskiej ekspert od fizyki kwantowej, jako dziecko została poddana serii eksperymentów, od których uratowała ją Natasha, i umieściła pod opieką T.A.R.C.Z.Y, skąd niespokojna nastolatka uciekła. Dziewczyna zawsze pragnęła jeszcze raz spotkać się ze swoją wybawicielką, ale Czarna Wdowa nie jest typem ciepłej i troskliwej siostry i konsekwentnie odmawia spotkania z dziewczyną. Do teraz... W Europie znów giną dzieci i Natasha podejrzewa, że jej dawny nauczyciel powrócił i planuje dokończyć to, co przed ośmiu laty udaremniła mu Czarna wdowa. Ava i Natasha muszą połączyć siły, by wspólnie spróbować udaremnić plany Ivana.

''Czarna wdowa. Na zawsze czerwona'' zawiera wszystko, czego możemy oczekiwać od Marvela, pozwala odkryć nam nieznane fakty dotyczące najmniej docenianego członka grupy Avengers. Margaret Stohl stworzyła bardzo ciekawą fabułę, każdy element jest wstawiony w odpowiednim miejscu, każde wydarzenie ma swoje uzasadnienie, sceny walk są opisane w bardzo ciekawy i obrazowy sposób, mogłam wyobrazić sobie, jak przebiega walka i jakie ruchy wykonuje Natasha. Spodziewałam się jednak więcej samej Natashy w tej książce, a dzieli ją ona z dwójką nastolatków i czasami miałam wrażenie, że pełni ona bardziej funkcje ich opiekunki i przewodnika, niż głównej bohaterki i superszpiega. Narracja w książce jest podzielona pomiędzy trzy osoby: Natashę, Avę i Alexa, rozdziały pełne akcji przerywają raporty z przesłuchań, które miały miejsce po zakończeniu akcji, co wzbudza w nas jeszcze większą ciekawość, by poznać zakończenie tej historii.

Książka pełna akcji, tajemnic, ale także humoru. Jednak mi, fance Avengers, czegoś tutaj zabrakło. Książkę przeczytałam bardzo szybko, można wręcz powiedzieć, że ją połknęłam, tak bardzo byłam ciekawa przeszłości Czarnej wdowy i przyszłości Avy. Autorka podjęła się bardzo trudnego zadania — zmierzenie się z historią Czarnej Wdowy, o której wiemy tak niewiele, a pojawia się w tylu wątkach w filmach Marvela na pewno nie było łatwe. Całą książkę oceniam bardzo pozytywnie, bardzo się cieszę, że w końcu pojawiło się coś o tajemniczej Natashy, mam jednak nadzieję, że to dopiero początek i już wkrótce pojawi się kolejna książka o losach Czarnej Wdowy.

8 listopada 2016

Susan Ee - Angelfall. Penryn i świat po



Data wydania: 9.04.2014
Wydawnictwo Filia



W kontynuacji bestsellerowego thrillera fantasy "Angelfall" niedobitki ocalałe z anielskiej apokalipsy zaczynają organizować się na gruzach cywilizacji. Grupa ludzi porywa Paige, siostrę Penryn, biorąc ją za jednego z potworów; kończy się to masakrą. Paige znika. Ludzie są przerażeni. 
Penryn przemierza ulice San Francisco, szukając Paige. Dlaczego miasto zupełnie opustoszało? Gdzie się podziali mieszkańcy? Poszukiwania zaprowadzą Penryn w samo centrum tajnej operacji aniołów, gdzie będzie miała okazję uchylić rąbka ich tajemnicy i zrozumieć, do jak przerażających czynów są gotowe się posunąć. 
Tymczasem Raffe próbuje odzyskać swoje skrzydła. Bez nich nie powróci do społeczności aniołów, ani nie zajmie należnej mu pozycji jednego z przywódców. Jakiego dokona wyboru, rozdarty między tęsknotą za skrzydłami, a pragnieniem zapewnienia Penryn ochrony?




Drugi tom Angelfall można podzielić na dwie części. Pierwsza część, ta, kiedy Penryn usiłuje odnaleźć Raffe, zrozumieć co się stało z jej siostrą, jest tą słabszą częścią. Druga część, ta od momentu, kiedy Penryn i Raffe się odnajdują — to jest ta lepsza część.

Po odzyskaniu Paige nic nie układa się tak, jak powinno, życie wśród ludzi z ruchu oporu nie jest proste. Nie dość, że Penryn początkowo została uznana za zmarłą, do rodziny została odniesiona przez stworzenie przypominające demona, to jeszcze jej młodsza siostrzyczka wyróżnia się wyglądem i zachowaniem. W postapokaliptycznym świecie ci, którzy odstają od reszty, zostają odrzuceni. Dokładnie tak dzieje się z Penryn i jej rodziną oraz nową przyjaciółką, odrzucone przez to, co przeżyły, decydują się opuścić ruch oporu i wyruszyć przed siebie. W nowej sytuacji większym zagrożeniem od aniołów stają się dziwne skorpiony, które powstały na skutek manipulacji Uriela. W tym czasie Penryn czuje bliskość z mieczem Raffe, przez co czuje się bliżej samego anioła. Dzięki dziwnej więzi z mieczem poznaje uczucia Raffe w niektórych momentach z ich przeszłości, a także uczy się sztuki władania mieczem, co w niedalekiej przyszłości okaże się bardzo pomocne.

Podobnie jak w tomie pierwszym, klimat jest mroczny, bohaterowie żyją w ciągłym napięciu, a autorka nie boi się barwnych opisów masakry na ludziach i aniołach. W drugim tomie Angelfall bliżej poznajemy postaci drugoplanowe, w poprzedniej części byli tylko tłem dla Penryn i Raffe a w tym, biorą czynny udział w akcji. Świetny styl autorki i wspaniale wykreowane postaci sprawiły, że książkę przeczytałam błyskawicznie, nie zauważając upływającego czasu. W tym tomie mamy więcej mroku, więcej niebezpieczeństw i momentów przyprawiających nas o dreszcze. Podobnie jak pierwszy tom, Penryn i świat po polecam fanom nieco mrocznej fantastyki oraz młodszym czytelnikom.

5 listopada 2016

Colleen Houck - Klątwa tygrysa. Przeznaczenie



Data wydania: 6.05.2013
Wydawnictwo Otwarte/Moondrive



Czwarty tom bestsellerowej sagi, która podbiła serca czytelników na całym świecie.

Za Kelsey, Renem i Kishanem już trzy misje wyznaczone przez boginię Durgę. Przed nimi największe wyzwanie: pełna niebezpieczeństw podróż w poszukiwaniu ostatniego daru bogini, ognistego sznura, ukrytego w pobliżu Zatoki Bengalskiej. Bohaterów czeka wyścig z czasem i konfrontacja ze złym czarownikiem Lokeshem.

Zobacz, jak zło ściera się z dobrem, a miłość z lojalnością, i dowiedz się, jakie jest prawdziwe przeznaczenie tygrysa.

Czy klątwa zostanie zdjęta raz na zawsze?



Pora na moją ulubioną część cyklu. Od złamania klątwy dzieli ich jeszcze jeden krok. Tak niewiele brakuje, by bracia na powrót stali się zwykłymi śmiertelnikami. Za nimi już trzy zadania bogini Durgi, przed nimi ostatnie, najbardziej niebezpieczne. Cel ich ostatniej wyprawy to Zatoka Bengalska a na niej odnaleźć muszą ostatni dar bogini, który będzie im niezbędny do ostatecznego pokonania Lokesha.

Czwarty tom serii jest kluczem do poznania tajemnic przeszłości. W końcu dowiadujemy się kim naprawdę jest Lokesh, skąd pochodzi i jaki jest jego cel. Kolejne elementy wskakują na swoje miejsce niczym puzzle i już wkrótce poznajemy pełen obraz sytuacji. W tej części nasi bohaterowie będą musieli zdobyć się na największe poświęcenia, nie wszyscy wyjdą cało z tej przygody. Czy naszym bohaterom uda się złamać klątwę i pokonać Lokesha? Który z braci będzie miał swoje szczęśliwe zakończenie u boku Kelsey? Po przeczytaniu tej części widzę, że Colleen Houck rozwinęła się jako pisarka. Jej styl jest zdecydowanie lepszy, dialogi są lepiej skonstruowane niż w poprzednich tomach. Gorąco zachęcam Was do przeczytania całej serii i gwarantuje, że wszystkie zagadki zostaną rozwiązane właśnie w czwartej części.

LIEBSTER BLOG AWARDS :) #1






Liebster Blog Awards - To wyjątkowa nominacja przyznawana blogerom, przez blogerów, takie wyróżnienie. Dzięki niemu możemy podzielić się ciekawymi linkami z czytelnikami i docenić pracę innych blogerów. 


Dziękuję bardzo za te wyróżnienie, które otrzymałam od Przeczytanki 


Krótko o zasadach:

Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym, np. na FB, blogu) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie możesz nominować bloga, który Cię nominował.


Moje odpowiedzi na pytania: 


1. Gdybyś mógł/mogła przenieść się w czasie to do jakiej epoki i dlaczego?

Do średniowiecza. Piękni i odważni rycerze, cudowne suknie, chętnie doświadczyłabym tego na żywo, oczywiście na jeden dzień.


2.Wymień trzy rzeczy, które zabrałbyś/zabrałabyś na bezludną wyspę.
Krem z filtrem, czytnik z zapasem książek i żel pod prysznic. 

3.Gdybyś na jeden dzień mógł/mogła zamienić się życiem z dowolną osobą, to kto to by był i dlaczego?

Michelle Obama, bardzo chciałabym poznać życie i obowiązki pierwszej damy. Dodatkowo bezkarnie mogłabym zwiedzić cały Biały Dom.
4.Jaka jest Twoja ulubiona piosenka?

Mam takie trzy, zawsze razem na pierwszym miejscu :)

Goo Goo Dolls - Iris

Lifehouse - Everything

Boyce Avenue - On my way

5.Czego nigdy nie zrobiłbyś/zrobiłabyś publicznie?

Zdecydowanie publiczny seks odpada :D 
Na całą resztę jestem otwarta.

6.Twoja wymarzona praca to?
Kiedyś bardzo chciałam pracować w kancelarii adwokackiej. Teraz, jest to praca, w której dostawałabym pensję za czytanie książek.

7.Co Cię najbardziej wkurza u najbliższych przyjaciół?

Przejmowanie się drobnostkami, roztrząsanie najmniejszych problemów do gigantycznych rozmiarów.
8.Jaki powinien być Twój idealny partner życiowy?

Ideały nie istnieją, a swojego wymarzonego nie będę opisywać, nie wypada mężatką jestem :)
9.Do jakich postaci książkowych jesteś podobny/podobna Ty i Twoja rodzina?
U nas jest to mieszanka wybuchowa, nie podobna do żadnej z wykreowanych postaci.

10.Na romantyczną kolację wolałbyś/wolałabyś zjeść mięso, sałatkę czy deser? Dlaczego?

Wszystko! Nie należę do osób ukrywających swoją miłość do jedzenia, więc na przystawkę sałatka, danie główne mięso - kurczak albo kaczka no i deser - ciasto potrójnie czekoladowe.
11.Gdzie widzisz siebie za 10 lat?

Nie mam pojęcia, za 10 lat moje córki będą nastolatkami, więc bardzo możliwe, że będę mieszkać w przytulnym pokoju bez ścian. :D 



Moje pytania:

1. Wymień książkę lub książki, które wpłynęły na Twój sposób postrzegania świata.

2. Heroizm - który książkowy bohater wykazał się nim najbardziej i dlaczego wybrałaś właśnie jego?

3. Jakie filmy i seriale lubisz oglądać? 

4. Jaki jest Twój ulubiony zespół?

5. Czy wspierasz akcje charytatywne? Jeśli tak, to które są Ci najbliższe, jeśli nie, dlaczego?

6. Która książka rozpoczęła Twoją przygodę z blogowaniem? 

7. Możesz zadać jedno pytanie swojemu ulubionemu autorowi. Kim on jest i o co chcesz go zapytać? 

8. Kawa czy herbata? Co towarzyszy Ci podczas czytania?

9. Jaki jest twój ulubiony deser?

10. Wygrywasz wycieczkę do dowolnego miejsca na świecie. Co wybierasz?

11. Najbardziej znienawidzona przez Ciebie książka to? 



Nominuję:

Anię  Review Junkie


Agnieszkę Papierowe strony

Martynę z Mowa Książek




Olę
z Stan:Zaczytany

3 listopada 2016

Susan Ee - Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata


Data wydania: 17.04.2013
Wydawnictwo Filia




"Aniele, stróżu mój... szeptaliśmy przez setki lat. Myliliśmy się. Teraz to właśnie ONE okazały się naszym największym koszmarem."


Ziemię ogarnęły ciemności. Państwa upadły, szpitale, szkoły i urzędy stoją puste, nie działają komórki. Za dnia na ulicach rządzą brutalne gangi, ale kiedy zapada mrok wszyscy wracają do kryjówek, kryjąc się przed grozą Najeźdźców. Anioły. Niektóre piękne, inne jakby wyjęte z najgorszych koszmarów, a wszystkie nadludzko potężne. Przez wieki uważaliśmy je za swoich stróżów, teraz okazały się agresorami siejącymi śmierć. Dlaczego zstąpiły na ziemię? Z czyjego rozkazu? Jaki mają plan? Czy ludzie zdołają im się przeciwstawić?

Siedemnastoletnia Penryn wyrusza w desperacki pościg, żeby uratować życie młodszej siostry. Żeby zwiększyć swoje szanse musi zjednoczyć siły ze swoim wrogiem. Oboje przemierzają Kalifornię, niegdyś piękną i słoneczną, dziś kompletnie zniszczoną i wyludnioną, a wszechobecna śmierć niejednokrotnie zagląda im w oczy. Na końcu podróży, w San Francisco, każde z nich stanie przed dramatycznym wyborem.

Czy postąpią właściwie?



Wyobraź sobie, że świat, który znasz, przestaje istnieć. Brak prądu, ogrzewania, ciepłej wody. W lodówce nie ma jedzenia, sklepy już dawno zostały okradzione, a telefony komórkowe stają się zbędnym gadżetem. Ludzie przestają być ludźmi, stają się zwierzętami, walczącymi o przetrwanie. A wszystko za sprawą istot, które według naszych przekonań powinny być dobre i chronić nas przed złem. Anioły - ludzie już ich nie wzywają, by chronili ich ode złego, teraz ludzie za wszelką cenę starają się ich unikać, chowają się przed nimi i liczą na cud, który pozwoli im przetrwać. Jak Ci się podoba taka wizja świata?

Angelfall opowiada historię siedemnastoletniej Penryn. Świat został zniszczony przez anioły, a ona musiała stać się głową rodziny i zatroszczyć się o życie swoje, niepełnosprawnej siostry oraz niestabilnej psychicznie matce. Pewnej nocy, gdy we trzy próbują przedostać się do kolejnego schronienia, coś idzie źle, i w wyniku splotu kilku wydarzeń Paige zostaje porwana przez anioły a jedyną szansą Penryn na jej odzyskanie jest ranny, bezskrzydły anioł - Raffe. Dziewczyna zabiera rannego ze sobą, opatruje go i ma nadzieję, że ten wyzdrowieje i pomoże jej odzyskać siostrę. Raffe jest nieziemsko przystojny, pewny siebie i arogancki. Pomimo ran walczy w obronie swojej i Penryn, po pewnym czasie decyduje się jej pomóc w odzyskaniu siostry i od tego momentu, ramię w ramię przemierzają miasto prosto do gniazda aniołów.

Książka ma prostą fabułę, naprawdę dobrze wykreowane postaci, akcję, która z każdą stroną nabiera tempa. Autorka zaskakuje na każdym kroku, zrzucając na bohaterów kolejne upiorne niespodzianki. Dialogi świetnie dopasowane do sytuacji, raz pełne sarkastycznego humoru, raz pełne powagi. Początkowo usiłowałam doszukać się podobieństwa do serii Szeptem, spodziewałam się kolejnego romansu paranormalnego, bo postać Raffe idealnie się nadaje do tego typu powieści. Jednak Angelfall daleko do romansu, a uczucie, które rodzi się między bohaterami, jest ukryte pomiędzy kolejnymi niebezpieczeństwami, z którymi muszą walczyć. Książka mi się podobała, przeczytałam ją z przyjemnością, jednak nie jest to powieść, która na długo zapadnie mi w pamięci. Lekturę tej książki polecam głównie młodszym czytelnikom, starszym, bardziej wymagającym czytelnikom, Angelfall raczej nie przypadnie do gustu.


2 listopada 2016

Zapowiedzi - czyli co czytamy w listopadzie 2016




Listopad obfituje w nowości, więc dziś przedstawię Wam te, na które sama czekam. 



2.11.2016

Rachel Caine - Atrament i krew
Wydawnictwo Amber


Jeśli wiedza to władza, to Biblioteka jest największą potęgą na świecie. I najbardziej okrutną… Rachel Caine tworzy historię od nowa i kreuje niebezpieczny alternatywny świat, gdzie Wielka Biblioteka kontroluje dostęp do wiedzy, a posiadanie książek jest okrutnie karane. Biblioteka Aleksandryjska, największy skarbiec wiedzy starożytnego świata, nie spłonęła… Bezwzględna i wszechpotężna ma swoją siedzibę w każdym wielkim mieście świata 2020 roku. Włada alchemią i panuje nad wiedzą, kontrolując do niej dostęp. Jednak posiadanie książek na własność jest zabronione i surowo karane. Jess Brightwell jest kurierem, na polecenie swojego przebiegłego ojca przemyca książki dla klientów. Wszystkiego, co wie, nauczył się z nielegalnych książek, które jego rodzina zdobywa na czarnym rynku. Ta niebezpieczna praca pozbawiła życia jego starszego brata. Ale bardziej ryzykowne jest zadanie, jakie ojciec wyznacza mu teraz. Jess ma zostać szpiegiem rodziny w Wielkiej Bibliotece… Rozpoczyna szkolenie w Bibliotece. Wszyscy tu mają tajemnice: uczniowie i ich mentor – bezlitosny Bibliotekarz. Lecz najbardziej złowieszcze sekrety kryje sama Biblioteka. Jess z przerażeniem odkrywa, że dla tych, którzy nią rządzą, wiedza jest cenniejsza niż ludzkie życie. I że wkrótce spłoną zarówno buntownicy, jak i książki…


9.11.2016

Colleen Hoover - November 9

Moja recenzja tutaj

„Kryminał kończy się, gdy zabójca zostaje schwytany. Biografię wieńczy ostatnie słowo o opisywanym życiu. Historia miłosna powinna połączyć zakochanych, prawda? W takim razie to chyba nie jest opowieść o miłości...“
9 listopada to data, która zaważyła na losach Fallon i Bena. Tego dnia spotkali się przypadkiem i od tej chwili zaczynają tworzyć dwie historie: jedna to ich życie, drugą pisze Ben zauroczony swoją nową muzą. Choć los postanawia ich rozdzielić, to wzajemna fascynacja jest na tyle silna, że nie może pokonać jej ani czas, ani odległość. Co roku 9 listopada rozpoczyna kolejny rozdział historii - tej realnej i tej fikcyjnej. Gdy nieubłaganie zbliża się koniec powieści, szczęśliwe zakończenie wydaje się jedynie mrzonką, bo historia na papierze zaczyna różnić się od tej, w którą wierzy Fallon…
„Zagubiliśmy się między fikcją a rzeczywistością. Nieważne, jaką wersję poznacie. Nieważne, który z ostatnich rozdziałów okaże się tym prawdziwym. Ważne jest tylko jedno: zawsze będę ją kochał“.
Nowa książka Colleen Hoover to opowieść o młodym pisarzu, jego niezwykłej muzie i przeznaczeniu, które ukrywa między wierszami coś więcej niż miłość.



Samantha Young - Tylko Ty mnie zrozumiesz


Czy można zostawić kogoś, kogo tak bardzo się kocha? Po wszystkim, przez co przeszli, Jake i Charley ponownie są razem - tyle tylko, że odnalezienie siebie i wspólne życie to nie to samo.
Świat Charley wywraca się do góry nogami. Dla dobra tego, co uważa za najcenniejsze, postanawia poświęcić miłość do Jake'a. On jednak nie zamierza poddać się bez walki. Dzwoni codziennie, choć Charley nigdy nie odbiera. Czeka choćby na odpowiedź: Wszystko okej. Mijają miesiące, a on ciągle nie wie, czemu Charley tak brutalnie z nimi zerwała, i to przez telefon. Przecież wszystko między nimi układało się naprawdę dobrze. W jej sercu każdy sygnał od Jake'a rozdrapuje nową ranę. Charley czuje, jak bardzo skrzywdziła jego, a przy okazji samą siebie. Jednak musiała dokonać wyboru... Jake w końcu odnajduje Charley i domaga się choćby słowa wyjaśnienia. Jaki facet wraca po takim czasie? Taki, który naprawdę kocha i nigdy się nie podda w walce o miłość swojego życia. Charley nie ma jednak pewności, czy kobieta, którą się staje, będzie potrzebowała Jake'a tak bardzo jak dziewczyna, którą niegdyś była...


Neil Gaiman - Amerykańscy bogowie


Najsłynniejsza powieść Neila Gaimana, która zdobyła serca czytelników na całym świecie. „Amerykańscy bogowie” to opowieść o współczesnym świecie, o przemijaniu wartości, konflikcie pomiędzy tym co nowe a tradycjami, które powstawały przez wieki. Opowiada o pasji, miłości, nienawiści i śmierci, o codziennych problemach i rozterkach trapiących nas ludzi na początku nowego tysiąclecia.

Po trzech latach spędzonych w więzieniu Cień ma wyjść na wolność. Ale w miarę jak do końca odsiadki pozostają tygodnie, godziny, minuty, sekundy, czuje narastający niepokój. Na dwa dni przed zakończeniem wyroku, jego żona, Laura, ginie wypadku samochodowym w tajemniczych okolicznościach – wszystko wskazuje na zdradę małżeńską. Oszołomiony Cień powraca do domu, gdzie spotyka tajemniczego Pana Wednesday, twierdzącego, iż jest uchodźcą wojennym, byłym bogiem i królem Ameryki. Razem wyruszają oni w niesamowitą podróż przez Stany, rozwiązując zagadkę morderstw, które co zimę są dokonywane w małym amerykańskim miasteczku. Jednak podąża za nimi ktoś, z kim Cień musi zawrzeć pokój...


16.11.2016


Sylvain Reynard - Shadow
Wydawnictwo Akurat


Mroczny cień padł na Florencję. Inspektor Batelli nie spocznie, zanim nie udowodni Raven udziału w kradzieży bezcennych dzieł sztuki z galerii Uffizi, ale to niejedyny problem, z którym musi sobie poradzić dziewczyna. Oto powrócił książę wampirów, grożąc straszliwą zemstą wszystkim, którzy wyrządzili jej krzywdę. Dziewczyna staje przed trudnym wyborem: sprzysiąc się z siłami ciemności, czy odważnie stawić im czoło, odtrącając bezwzględnego, głodnego krwi adoratora? Cokolwiek postanowi, nie zdoła uwolnić się od burzliwej przeszłości, która i tak może okazać się zaledwie niewinnym wstępem do krwawej, mrocznej, pulsującej namiętnością przyszłości.
Wciągająca, zachwycająca i niepokojąca kontynuacja powieści „Raven” Sylvaina Reynarda, autora światowych bestsellerów: „Piekło Gabriela”, Pokuta Gabriela” i „Ekstaza Gabriela”.


22.11.2016




Penelope Douglas - Dręczyciel
Wydawnictwo Septem

Tate i Jared znali się od dzieciństwa. Łączyła ich przyjaźń, byli sobie bliscy. Wszystko się zmieniło, gdy oboje mieli czternaście lat. Z dnia na dzień Jared zaczął dręczyć Tate — bez wyraźnego powodu. Upokarzał ją, poniżał, robił wszystko, aby zrujnować jej życie. Im bardziej Tate schodziła mu z drogi, tym bardziej sadystycznie ją prześladował. Wreszcie Tate uciekła na rok do Paryża. To ją odmieniło: przestała być przerażoną, zaszczutą dziewczynką, stała się młodą, pewną swojej wartości kobietą. Stała się silna, bardzo silna i zdecydowana. I postanowiła, że nie pozwoli więcej się dręczyć. Wreszcie była gotowa podnieść głowę i nie cofać się przed swoim prześladowcą. Wiedziała, że nie będzie łatwo. Gdy przyjaciel staje się wrogiem, ma ogromną przewagę. Zna wszystkie sekrety, lęki, myśli swojej ofiary i wie, co zaboli najmocniej.
Dlaczego Jared stał się prześladowcą Tate? Jakie tajemnice skrywa? Możesz się tylko domyślać mrocznej przeszłości i niezagojonych ran, tych przerażających zdarzeń, które wszystko skomplikowały...



A wy, na jakie nowości czekacie? :)

Rozwiązanie konkursu - Na szczycie. Gra o miłość







Hej Kochani, bardzo dziękuję za udział w konkursie, w którym do wygrania był egzemplarz najnowszej książki K.N.Haner - Na szczycie. Gra o miłość. 



Zwycięskie pytanie brzmi: 


Czy widziałaby Pani swoją powieść na wielkim ekranie? Jeśli tak, to która by to była i kto zagrałby główne role?




Odpowiedź K.N. Haner:


Ekranizacja moich powieści, to dla mnie totalna abstrakcja, ale wiadomo, że chyba każdy autor o tym marzy. Ja też czasami o tym myślę, chociażby dlatego że opisując bohaterów moich książek, szukam ich fizycznych odpowiedników wśród modelek, modelów, aktorek, aktorów. Jeśli miałaby być to produkcja filmowa, to taka z rozmachem. Hollywood i te sprawy Wybrać obsadę do np. Na szczycie, to byłoby ciężkie zadanie, bo tam jest tylu seksownych facetów, że pewnie nie mogłabym się na takim castingu skupić Kiedyś moją idealną Rebeką z Na szczycie była Emilia Clark, a Sedrickiem wokalista zespołu Avenged Sevenfold. W Morfeuszu np. pierwszym pierwowzorem Adama był Stephen Amell, a Cassandry Elisha Cuthbert. Jeśli kiedykolwiek dojdzie do tego, że któraś z moich powieści zostanie zekranizowana, to na pewno znajdę idealną aktorkę i aktora do głównej roli. Nie wiem jak, ale znajdę






A autorką zwycięskiego pytania jest: Patrycja Fornal. Gratuluję i poproszę o wysłanie danych do wysyłki na e-mail ewelinanawara1991@gmail.com